wtorek, 7 stycznia 2014

Nie zaskoczę Was, znowu chusta...

Popełniłam kolejną chustę. Zrobiona na zamówienie w kolorach pomarańczu, żółtego i delikatnego ceglastego. Mam nadzieję, że spodoba się właścicielce.
Z braku dziennego światła muszę korzystać z tego co mam. Kilka pokojowych żarówek i lampa błyskowa. Kolory na zdjęciach są bardzo zbliżone do tych faktycznych, ale i tak nic nie zastąpi dobrego dziennego oświetlenia. Bez dalszego paplania przedstawiam Wam moją kolejną pracę. Górny najdłuższy bok ma ok. 190 cm, a dwa krótsze mają ok. 140 cm. Włóczka Alize Active kupiona tu.

kliknij w zdjęcie










PS.
Kolejny dzień biegałam, a raczej był to trucht pancernika. Nigdy nie będę szczupła. Mój typ tak ma. Ale jestem dumna, że dałam radę biec bez zatrzymania przez 25 minut. Juchu...



Dobrej nocy życzę pa pa.