poniedziałek, 6 stycznia 2014

Kaptur z szalikiem

Dziergałam, dziergałam i wydziergałam. Z drutów spadł kapturek 
z szalikiem. Trochę pracy przy tym było, ale warto, bo ładnie się układa. Opatula szyję i osłania głowę, a opuszczony kaptur prezentuje się bardzo ładnie. Robótkę wykonałam z grubej, milutkiej 
i popielatej włóczki. Moja modelka Martyna bardzo by mi pomogła przy robieniu zdjęć, ale jakoś poradziłam sobie z pomocą Kryśki. 


Kapturek jest na sprzedaż (jolca3@wp.pl)



kliknij w zdjęcie, aby je powiększyć







POZDRAWIAM  :)