Pewna Pani X zamówiła na dzień mamy chustę.
(nie mogę napisać kto, bo się wyda i nie będzie niespodzianki).
(nie mogę napisać kto, bo się wyda i nie będzie niespodzianki).
Wydziergałam ją z milusiego moherku z cekinami.
Mam nadzieję, że to będzie miły podarek.
Bez zbędnego paplania:
(kliknij w zdjęcie)
Dziś było małosłownie, ale jakoś samo tak...
Dobrej nocy paaa - Jola
Ps. Aparat jak zawsze nie popisał się.
Przysięgam wrzucę go pod tramwaj.