sobota, 13 grudnia 2014

...bo pierogi są różne, kwadratowe i podłużne :)

Kochani moi, żeby nie było, że ja taka nudna jestem 
i monotematyczna. Że tylko u mnie druty, szydełka, włóczki 
i chusty. No to dziś dla odmiany będzie pierogowo. W tym roku ja 
i moja siostra jesteśmy organizatorkami wigilii, czyli że rodzice przychodzą na gotowe i nic ich nie obchodzi.  Przygotowania już trwają i dziś u mojej siostry odbywało się lepienie pierożków 
z kapustą i grzybkami. Już mamy dwa rodzaje pierogów zamrożone, będziemy jeszcze robić z białą kapustą i białym serem. Ten rodzaj zawsze robiła moja babcia i są pycha.

Na zdjęciu rudy pomocnik, który nadzorował lepienie, a w między czasie uciął sobie drzemkę.



Dobrej nocy :)