W ramach wyrabiania zapasu włóczek powstała szydełkowa czapeczka. Bardzo mi się podoba i sama bym sobie ponosiła, ale gdybym pokazała się w tej czapce w pracy, to myślę, że wezwano by pogotowie + panów z kamizelką dla mnie :)
Dziś było krótko i zwięzłowato pozdrawiam
i dziękuję za komentarze.
Jola