wtorek, 17 grudnia 2013

Chusta number ...

A dziergam Ci ja

i dziergam....


Z uporem maniaka pracuję nad granatową chustą dla Ewci. Zostały jeszcze dwa rządki i koniec. Ale jakie dłuuuuuugie te rzędy. Normalnie z milion oczek...



Żeby nie zwariować przy granatowej, wydłubałam w międzyczasie coś cudnego. Kolory brązu, beżu przeplatają sie ze stalowym 
i brudno różowym.


 Cudeńko.


A o to i ona na modelce Kryśce:














Pozdrawiam i witam nowych obserwujących :)