wtorek, 12 maja 2015

podkładki

Fotki wyszły beznadziejnie. 
Próbowałam z lampą, bez lampy, z góry z boku...
Lepiej żebym dziergała niż fotografowała. 
Efekty marne, ale co tam. 
Pochwalę się.
Podkładki pod kubeczki.






Dobrej nocy.

Jola

5 komentarzy:

  1. Śliczne podkładeczki.Miłego i słonecznego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne podkładki w pięknym kolorze :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń