niedziela, 27 kwietnia 2014

Ogoniasty

Wczoraj jeszcze dłubałam rękaw.

 Wieczorem ekspresowe blokowanie. 

Dziś jeszcze paseczek do owego sweterka zrobiłam.

Wyciągnęłam mojego pożal się Boże aparata i dzięcię me cykało fotki. 

Zdjęcia jak cię mogę hmm mogą być, chociaż są prześwietlone.

 Bardzo podoba mi się ten udzierg i będę go nosić.

 Nie trafi on na półkę wydziergane-nienoszone.

Na sweterek zużyłam 2 i pół motka Alize Angora Gold,
 druty na żyłce  KP 3,5.

Dziergałam od góry bezszwowo.

Super bo nie cierpię zszywać.


Wszystko za sprawą zabawy we wspólne dzierganie, 

którą wymyśliła Kasia.


Dzięki niej mam, to o to swetrzycho



ta dam:

kliknij w zdjęcie












Pozdrawiam Jola :)