Z okazji, że postarzałam się o kolejny roczek - dostałam od lubego moje pierwsze i wyczekane ASICS. Kolor iście wieśniacki, ale one tak mają. Im bardziej pstrokate tym ładniejsze. Są cudowne, mega wygodne, lekkie i nie spadywują (nie zlatają) z pięty. Mam nadzieję, że teraz po bieganiu kręgosłup będę miała na swoim miejscu i nie będzie chciał mi wyskoczyć. Nie mogę się nimi nacieszyć.
O to one.
Same biegają!
Naprawdę :)
Dobrej nocki :)