wtorek, 22 października 2013

Moje chusty

Oj zaległości okropne mam na blogowym życiu. Czasu tak maleńko, a w głowie pomysłów bez liku. Ostatnio w każdej wolnej chwili dłubałam chusty. W literaturze mam zaległości, bo kiedy czytać? No kiedy? Wieczorem przed snem oblecę stroniczkę i już kamera mi spada i koniec... ciemność.... za sekundę dzwoni budzik. 
Z pracy
do pracy
ciągle gdzieś gnam.
Ale ja tak lubię...

Dziś  zwerbowałam moją chrześnico-siostrzenicę do zrobienia zdjęć moich chust. A że ładnemu we wszystkim ładnie, 
no to tylko ona. 

Patrzajcie i podziwiajcie.

Chusty są do kupienia.

Wykonam również na zamówienie.




Chusta 1






Chusta 2








Chusta 3








Chusta 4